Zima

18 września 2001

Tragedia w Ameryce

To jest moja świeczka
za dusze wszystkich poległych
na ołtarzu nienawiści.

Chyba niewiele osób na świecie, żyje w nieświadomości tego co wydarzyło się w Ameryce.
Prawdopodobnie równie niewiele, "zobaczyło" co stało się tam NAPRAWDĘ.

Odczucia i komentarze jakie są naszym udziałem, dość dokładnie ukazują nam na ile jesteśmy po stronie
<Życia - miłości> a na ile po stronie <Śmierci - nienawiści>.

Nienawiść zabrała tych, którzy do niej należeli, zarówno napastników jak i ofiary.
Ile stłumionej nienawiści musiało być w napastnikach, że wybrali taką formę samobójstwa ?
Ile stłumionej nienawiści musiało być w ofiarach, że zrealizowała się dla nich w formie śmierci ?

Uważam że "tydzień po" jest dobrym momentem aby zadać sobie pytanie:

A jak to jest ze mną ?

I do tego właśnie namawiam Cię bardzo serdecznie.

 


Główna      O serwisie      Forum      Warsztaty      Download      Teksty      Kontakt      Archiwum
  Serwis istnieje od 24.12.2003 - Wszystkie prawa zastrzeżone.  Uaktualniono 21.08.2007 16:14